Taba Luxury Suites and Hotel to 4-gwiazdkowy obiekt w Stambule, który oferuje centrum spa i wellness. Znajduje się mniej niż 2 km od stacji metra Sisli oraz centrum handlowego Cevahir. W eleganckim hotelu znajduje się 54 pokoje, z których niektóre mają widok na miasto, wanny z hydromasażem oraz tarasy.
Hotel usytuowany jest w stylowej dzielnicy Nisantasi, do której można dojść pieszo. Ze stacji metra Sisli łatwo dostać się na plac Taksim oraz do historycznej dzielnicy Sultanahmet. Lotnisko Atatürk oddalone jest o 21 km, a lotnisko w Stambule - o 42 km.
Pokoje w Taba Luxury Suites są klimatyzowane i wyposażone w część wypoczynkową z telewizorami LED z dostępem do kanałów satelitarnych oraz jadalnię. Aneksy kuchenne typu open-plan posiadają płyty grzewcze, piekarniki, lodówki, zmywarki oraz naczynia kuchenne. Łazienki wyposażono w suszarki do włosów i bezpłatne kosmetyki. Dodatkowo goście mogą korzystać ze sejfów na cenne przedmioty, minibarków znajdujących się części wypoczynkowej czy stojaków na ubrania. Na życzenie dostępne są łóżeczka dziecięce lub krzesełka do karmienia.
Na terenie całego budynku zapewnione jest bezpłatne Wi-Fi oraz darmowy parking dla gości hotelowych. Za dodatkową opłatą można korzystać ze spa obejmującego saunę, kąpiel parową i turecką łaźnię hammam wraz z profesjonalnymi masażami całego ciała realizowanymi po wcześniejszej rezerwacji. Codziennie serwowane jest śniadanie à la carte kuchni tureckiej. Recepcja działa przez całą dobę i oferuje pomoc konsjerża.
Wśród udogodnień znajdują się system bezpieczeństwa oparty na kartach dostępu oraz monitoring video przestrzeni ogólnodostępnych obiektu, taras, szafki przechowalnicze, a także szlafroki i kapcie dostępne dla gości zamieszkujących apartamenty typu suite.
Zarezerwuj wyjątkowe wakacje, wybierając spośród szerokiej gamy naszych opcji na stronie sleephotelsistanbul.com.
Ilość pokoi: 54Sprawdź opinie innych gości o Taba Luxury Suites and Hotel
Wszystkie opinie w jednym miejscu!
Byliśmy na wyjeździe służbowym, ale nigdy nie dostaliśmy obiecanego rachunku, co narobiło sporo problemów, bo online zgodzili się, a na miejscu albo zaprzeczali, albo udawali, że nie rozumieją angielskiego. Pokój był czysty, a śniadanie przynosili pod drzwi, ale wszędzie intensywnie czuć było kota, a cienkie ściany pozwalały nam słyszeć innych gości już wcześnie rano.







